Filcowa wiązanka
Bukiet kwiatowy jest nieodłącznym elementem ceremonii ślubnej.
Od niepamiętnych czasów towarzyszył on pannie młodej wraz z całą swoją symboliką i zwyczajami przejawiającymi się w doborze gatunków kwiatów, ich kolorów, przekazywaniu wiązanki niezamężnym druhnom lub zasuszaniu jej „na szczęście”.
Co kraj, co region, niemal co rodzina, spotykamy w tym zakresie inne tradycje. Jedna wszak jest niezmienna – bukiet być musi.
Współczesny bukiet ślubny daleko odbiega od swego pierwowzoru sprzed kilku, czy kilkudziesięciu lat. Coraz częściej żywe kwiaty zastępowane są kwiatami sztucznymi, lub wręcz kompozycjami niewiele mającymi wspólnego z tradycyjnym bukietem. Pozwalają na to coraz bardziej wyszukane, technologicznie zaawansowane materiały i surowce, a także moda na oryginalność, bezpretensjonalność, chęć podkreślenia własnej osobowości przez pannę młodą.
Przejawem poszukiwań nowych, niestandardowych rozwiązań w tym zakresie jest moda na wiązanki filcowe. Filc to tworzywo niezwykłe – materiał ciepły i aksamitny w dotyku, lekko sztywny. Dzięki swej strukturze, pozwala na wyczarowanie przepięknych, fantazyjnych kompozycji.
Bukiet robiony niejednokrotnie przez pannę młodą, najczęściej jednak przez zawodową florystkę, lub plastyka doskonale dopasowuje się do stylistyki i kolorystyki reszty ubioru – tonacji sukni, obuwia. Często stanowi swoisty element wykończenia stroju, jego uzupełnienie, czasami przeciwnie, osiąga zamierzony efekt poprzez kontrast kolorystyczny. Pozwala na to dobór kształtu bukietu oraz koloru, gdzie jedyne ograniczenie stanowi fantazja projektanta i wykonawcy.
Po zakończonej ceremonii ślubnej filcowa wiązanka stanowić może przepiękny, trwały element dekoracyjny wnętrza sypialni lub salonu, bibelot będący równocześnie niezwykłą pamiątką tych wyjątkowych chwil.
Zawsze piękna, świeża, trwała wiązanka filcowa nie niesie z sobą symboliki przemijania, delikatności, ulotności. I pewnie dlatego choć pozbawiona zapachu, wdzięku świeżych kwiatów znajduje coraz szersze grono zwolenników.